W minioną niedzielę obchodziliśmy 72 rocznicą śmierci naszego patrona Majora Henryka Flamego. Z tej okazji jako drużyna współorganizowaliśmy obchody, na które złożyła się Msza Święta w kościele ojców Jezuitów, wykład pana Bogdana Ścibuta, autora projektu „Powinniśmy wracać po swoich”, poświęcony zgrupowaniu partyzanckiemu Bartka oraz, jako ostatni element, pokaz uzbrojenia partyzanckiego zaprezentowanego przez GRH Beskidy.

Na Mszy świętej mieliśmy zaszczyt prezentować sztandar Hufca Harcerzy na Podbeskidziu. Dla nas ten dzień, poza modlitwą za naszego patrona był również okazją do spotkania z Panią Alicją – córką majora Flamego oraz panem kapitanem Stanisławem Turskim, który w krótkim słowie do druhów bardzo dosadnie zachęcił do tego by tworzyć piękną Polskę i nie bać się poświęceń w codziennej pracy. Mówił, żebyśmy brali odpowiedzialność za przyszłość tak jak on wziął mając 15 lat gdy wstępował w szeregi Brygady Świętokrzyskiej; żebyśmy robili więcej niż inni, a Polska będzie piękna. Zachęcał byśmy Polski i dziś bronili Ojczyzny, a kiedyś byli wspaniałymi żołnierzami i Polakami.
Mamy świadomość, ze jesteśmy ostatnim pokoleniem, które może słuchać naszych bohaterów walczących ofiarnie za naród, dlatego tym bardziej cenimy sobie takie spotkania.

