Chwała Bohaterom!

Pierwszy biwak ICDH. Błatnia – Górki Wielkie.

Od piątku do niedzieli byliśmy na biwaku wędrownym. Rozpoczęliśmy od nocnego wyjścia na Klimczok, co dla było niemałym wyzwaniem, bo strome stoki z doliny wapienickiej zupełnie inaczej wyglądają w jedynie w świetle księżyca. Dotarliśmy do schroniska, gdzie czekały już na nas pozostałe zastępy z 1 Beskidzkiej Drużyny Harcerzy. Po kolacji i nocnych śpiewaniach ogłoszono cisze nocną.  Nie trwała długo, bo  zostaliśmy obudzeni w środku nocy by udać się na obrzędowe ognisko. Zostało przygotowane na wyjątkową okazję. Kiedy zasiedliśmy w kręgu odczytano rozkaz hufcowego, którym ustanowił nową drużynę harcerzy w Czechowicach-Dziedzicach. Drużynowym został mianowany ks. Marek. Po rozkazie pożegnaliśmy się z drużyną-matką i odeszliśmy do osobnego kręgu. Nowy drużynowy po gawędzie przedstawił plakietki drużyny oraz jej barwy. Zamianował również kadrę wyznaczając dwóch przybocznych i trzech zastępowych. Wszyscy, którzy dotychczas nosili zielone chusty zamienili je na czerwone z czarnym obszyciem, które od tego momentu stały się barwami drużyny.

 

 

Od rana działaliśmy już niezależnie. Najpierw, już w nowych barwach, odwiedziliśmy leśny grób Edwarda Biesioka, który został patronem jednego z zastępów, a następnie wyruszyliśmy w drogę do Górek Wielkich. Trasa była długa, ale wszyscy dotarli bezpiecznie do miejsca obozowania. Po przygotowanym obiedzie był różaniec i Msza Święta, a w nocy, po ćwiczeniach na planu apelowym, poszliśmy na kolację do lasu. Dzień zakończyliśmy ogniskiem obrzędowym.
Rano, znów pieszo, dotarliśmy do Skoczowa sąd wróciliśmy bezpiecznie do domów. Od soboty pracyjemy już w nowych zastępach. Zapraszamy na zbiórki!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *